Przygotowaliśmy listę 5 miejsc, z których zrobisz zdjęcia życia. Naładuj baterie w telefonie i w e-bike’u – ruszamy!
Wisła to nie tylko miasto w dolinie, to przede wszystkim niesamowite panoramy, które zapierają dech w piersiach. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dzięki rowerom (zwłaszcza tym elektrycznym!) możesz dotrzeć do miejsc widokowych, które do tej pory kojarzyły Ci się tylko z morderczym podejściem pieszym.
Choć administracyjnie to już Istebna, trasa z Wisły przez przełęcz Szarcula prowadzi Cię prosto na jeden z najpiękniejszych punktów widokowych w regionie.
Przy dobrej widoczności zobaczysz stąd nie tylko Beskid Śląski i Żywiecki, ale również majaczące w oddali szczyty Tatr i słowackie Małą Fatrę.
To idealne miejsce na sesję o zachodzie słońca. Szeroka, trawiasta przestrzeń pozwala na znalezienie idealnego kadru bez tłumów.
Wjazd na Soszów to klasyka wiślańskiego rowerowania. Trasa jest wymagająca, ale widok z okolic schroniska rekompensuje każdy obrót korbą.
Panoramę na dolinę Wisły oraz przeciwległe pasmo Baraniej Góry. Jadąc dalej grzbietem, będziesz mieć góry po obu stronach – Polskę po lewej i Czechy po prawej.
Jeśli jedziesz e-bike’iem, podjazd pod Soszów będzie czystą przyjemnością, a Ty zachowasz siły na zrobienie widowiskowych zdjęć.
Cienków to miejsce, które każdy rowerzysta w Wiśle musi odwiedzić. Grzbiet Cienkowa oferuje niezwykle otwartą przestrzeń.
Stąd najlepiej widać „Wiślańską Niagarę” (zaporę w Wiśle Czarnem) oraz Rezydencję Prezydenta RP. W oddali dumnie prezentuje się Skrzyczne.
Cienków jest idealny dla rodzin – trasa grzbietem jest stosunkowo płaska i bardzo widokowa na całej swojej długości.
To mniej znana perełka, która staje się hitem Internetu dzięki charakterystycznej ławeczce ustawionej na skraju skalnego urwiska.
Malowniczy widok na Wisłę Dziechcinkę i potężny wiadukt kolejowy. To miejsce ma w sobie coś magicznego i intymnego.
Trasa prowadzi przez las, a samo dojście/dojazd do skałki jest krótkie. Idealne miejsce na romantyczny przystanek w trakcie wycieczki.
Najwyższy punkt w Wiśle dostępny dla rowerzystów. To wyzwanie dla ambitnych, ale nagroda jest królewska.
Wszystko! Przy idealnej pogodzie zobaczysz stąd cztery państwa: Polskę, Słowację, Czechy i przy ogromnym szczęściu – szczyty w Austrii.
Na Baranią Górę najlepiej wjechać od strony Doliny Białej Wisełki, a zjechać w stronę Przysłopu. Pamiętaj o zapasowej baterii w telefonie!
W Rowerowej Osadzie nie tylko wypożyczamy rowery, ale też podpowiadamy, jak dojechać do tych punktów najłatwiejszą drogą.